Jedyne co mnie trzyma przy zyciu...dodane: 2007-07-04 08:51:31 ostatnia zmiana: 2007-07-04 08:51:31 Nie mam co robić, cały dzień siedze w domu prawie. Dziś tylko ide do mojej cioci bo bede u niej mieszkał na dole i musze pomóc sprzątac. I gdyby nie "ta" jedna rzecz to bym chyba dawno odleciał z tego swiata bo bym sie zanudził.. Tą rzeczą jest moja gitara, uwielbiam ją, jest po prostu wspaniała!!! Muzyka którą wydobywam z niej jestak piękna ze człowiekowi (przynajmniej mi) chce się od razu zyć! Mam chyba 1000 różnych płyt CD i żadna z nich nie relaksuje mnie bardziej niz to jak sam gram...Gram w zespole rockowo- bluesowym na gitarze prowadzącej, hmm odpowiedzialne zadanie lecz jakie satysfakcjonujące..! To zespół szkolny i do niego członków wybierał pan od muzyki, wiec chyba skoro mnie wybrał na gitare prowadzącą to raczej cos tam zagrac umiem ;]
...Ale jeszcze troche opowiem o mojej gitarce. Otóż jest to gitara średniej klasy lecz robiona na wzór Fendera Stratocastera, ma układ HSS, oraz ruchomy mostek tremolo.. Mógłbym jeszcze wymieniec duuuzo rzeczy o niej lecz dla tych co nie wiedza o co chodzi moze to byc nudne dlatego postanawiam zakonczyc pisanie tego rozdziału... misieek - pierwszy wpisdodane: 2007-07-03 23:32:48 ostatnia zmiana: 2007-07-03 23:50:33 to jest pierwszy wpis na moim blogu, dużo nie wpisze, coż jest 23:38 no ale nic...
Za miesiąc się przeprowadzam z mojego mieszkania bo tydzień temu zostało sprzedane. Moi rodzice budują dom ale jak narazie nie ma nawet fundamentów, więc bedziemy mieszkać u mojej rodziny w domu przez najbliższy rok... Nawet fajnie ale nie wiem jak to wszystko sie potoczy.. Jedyne co mnie pociesza i trzyma przy życiu to... moja gitara. Mam ją w rękach codziennie przez min.4 godz. dobrze ze jest... |
|